Autor

Marcin

Przeglądaj

Macie czasem tak, że siedzicie jak na szpilkach i czekacie, aż coś się w końcu wydarzy? My tak mamy od ośmiu miesięcy. Przez ostatnie osiem miesięcy nasze życie trochę się zmieniło. Ograniczyliśmy jadzenie w restauracjach i przestaliśmy kupować kolejne ubrania czy książki. Nie rzuciliśmy pracy, wręcz przeciwnie. Pojawił się za to ważny cel, podróż na którą bardzo czekaliśmy i można powiedzieć, że się doczekaliśmy – już za tydzień zaczyna się nasza podróż do Japonii. Zobaczcie jak się do niej przygotowaliśmy.

Białowieża chodziła nam po głowie od jakiegoś czasu ale zawsze jakoś było nie po drodze. Pewnego styczniowego dnia szukaliśmy jakiegoś miejsca w Polsce na fajną wyprawę z dobrym hotelem. Bieszczady, Mazury, Morze? A może Białowieża? Hotel na mazurach akurat nie miał terminów na końcówkę maja, nad Morzem byliśmy niedawno a Bieszczady to raczej na stałe na stare lata – więc padło na Białowieżę. 

Kair to największe miasto Afryki, zamieszkuje je około 18 mln ludzi. W maju 2010 roku postanowiliśmy ich wszystkich odwiedzić. Główny cel dwutygodniowego pobytu w Egipcie to oczywiście piramidy. Piramida Cheopsa to jedyny istniejący współcześnie cud świata. Jeden na siedem a my jedziemy go zobaczyć!

Dambulla była kolejnym przystankiem w naszej podróży. Planując podróż na Sri Lankę dość szybko wybraliśmy to miejsce z uwagi na Cave Temple – największy kompleks świątyń buddyjskich umiejscowionych w jaskiniach. Cały wypełniony posągami Buddy z których najstarsze są datowane na I wiek przed naszą erą. Robi wrażenie, prawda?

Pin It